Widoczne powyżej bolerko zaskoczyło mnie dość mocno. Niby krótkie rękawki i ogólnie dość "nikła" forma a tak cudownie grzeje, że bije na łeb niejedno obszerne akrylowe (lub inne sztuczne) swetrzysko. Dlatego tym razem postanowiłam się wykazać odrobiną egoizmu i ten okaz zostawiłam dla siebie :).
Podobno wyglądam w nim jak Myszka Miki (kokarda) ale nie przejmuję się za bardzo takimi pomówieniami ;). Zresztą, o ile dobrze pamiętam to nie Miki miał kokardę, tylko jego konkubina, Minnie.
Co do kokardy, to pełni ona funkcję zapięcia, ale można ją zdemontować i używać jako broszki do innych ubrań (ma wszyte dwa zapięcia broszkowe na przeciwległych końcach).
Wełna to merynos australijski, 18 mic, więc nie ma mowy o żadnym gryzieniu.

;)






15 komentarze:
śliczne jest, a jeśli jeszcze grzeje tak, jak mówisz... :)
ja bardzo proszę dowód rzeczowy w postaci fotki na ludziu.
wbij się w to proszę, bo pękam z ciekawości :)
boskie bolerko!!!
Bolerko jest przepieknej urody, a te energetyczne kolorki bajkowe. Marzę żeby się chociaż podstaw filcowania na mokro nauczyć, o takich cudach to nawet nie śnię:)
dziękuję :)
bergamotka, a co mam udowodnić? ;) że uda mi się w to wbić, czy że zostawiłam je sobie? :-D jak tylko znajdę chwilę czasu w dziennym świetle to zrobię foto.
AgnieszkaArnold, ja bardzo lubię energetyczne kolory, a połączenie niebieskiego i czerwieni jest jednym z moich ulubionych :)
co do filcowania - ucz się, ucz. najpierw trzeba opanować podstawy, a później można się zabrać za trudniejsze formy. żebyś Ty widziała moje pierwsze prace :-D
ani jedni, ani drugie :P
że wyglądasz jak konkubina :D
Minnie w sensie
też chcę zobaczyć na Tobie!
;>
bardzo ładne wdzianko ufilcowałaś.
wcale się nie czuję tym zaskoczona :D
ciekawy efekt w falbance uzyskałaś - jakby lekko pękała i wyłaził spod wierzchniej warstwy rozgrzany środek.
we właściwości grzewcze wierzę.
cudnej urody to bolerko!!!
Cudo! Wcale się nie dziwię egoizmowi i dołączam do prośby o zdjęcia dowodowe ;)
jak dla mnie to jak bolerko dla królewny śnieżki. bardzo pomysłowe, brawo!
Kasiu, Bolerko genialne, chciałabym być Minnie :p ale ona nie miała takich fajowych bolerek :p
masz super stronę, marzę od takiej od dawna, ale jakoś nigdy nie mam czasu jej zorganizować...
jednak BRAK CIEBIE TUTAJ :(((
uwielbiałam te Twoje zdjeciowe zajawki nowych prac...
to uchy6lanie rąbków tajemnic...
tęskno...
POZDRO SŁONECZNE :*
Mi się skojarzyło z Czarodziejką z Książyca a nie z Minni :) śliczne :)
http://www.blox.pl/komentuj/baglady/2011/06/SPADAM.html smutna wiadomość o Bag Lady
Piękne są twoje prace często tu zaglądam i podziwiam.Zapraszam do mnie po wyrużnienie dla Ciebie pozdrawiam serdecznie .
Whats for a nice bolero. I think it is very well done and looks simply beautiful! Regards Senna
Prześlij komentarz